Home Elektryczne serce - mam rozrusznik Porady Zioła i dieta na nadciśnienie tętnicze

Zioła i dieta na nadciśnienie tętnicze

Nasi stali Czytelnicy wiedzą już jakie znaczenie w kontroli nadciśnienia tętniczego ma odpowiednia dieta. Tym razem kilka słów o znaczeniu ziół w kontroli ciśnienia.

Jednym z nich jest czarny kminek – ekstrakt z tych nasion stosowany systematycznie przez 2 miesiące poprawia kontrolę ciśnienia tętniczego i wpływa korzystnie na stężenie cholesterolu LDL. Podobne efekty mają nasiona lnu, które zawierają ponadto kwasy omega-3

Innym przykładem warzywa sprzyjającego utrzymaniu prawidłowego ciśnienia tętniczego jest pietruszka czy seler. W przypadku pietruszki, selera czy liści bazylii dysponujemy badaniami na zwierzętach, które potwierdzają efekt hipotensyjny – w przypadku ludzi brak dużych badań, ale nie wydaje się aby u nas mechanizm działania był inny.

Generalnie chodzi znów o to, że odpowiednia dieta, bogata w błonnik i produkty zielone, sprzyja utrzymaniu zdrowia. I wcale obserwowane tu efekty nie muszą mieć charakteru bezpośrednich zależności przyczynowo-skutkowych. Tutaj wszystko działa jak kostki domina. Odpowiednia dieta to więcej witalności, lepszy nastrój, większa chęć do wykonywania ćwiczeń itd. – kółko się zamyka.

Zatem, jak z resztą konsekwentnie od kilku lat, zachęcamy Was do zmiany ścieżki w kierunku zdrowia. Jednym z obszarów, od których naprawdę warto rozpocząć jest odpowiednia dieta. I wcale nie chodzi o konieczność dokonywania dramatycznych rewolucji i poświęcania. Wystarczy zacząć zwracać uwagę na kilka prostych elementów i pamiętać o technice prostych kroków – czyli zaczynamy od zmiany jednego nawyku żywieniowego w określonym przedziale czasu (może to być tydzień);

  • unikanie podjadania – wiele osób udaje się do dietetyka bądź szuka wyrafinowanych diet nie zauważając, że główny ich problem to dostarczanie dodatkowych kalorii w tzw. międzyczasie; biologicznie nasze organizmy są tak skonstruowane, że potrzebują chwili przerwy między posiłkami – inaczej wyczerpywać się będzie skuteczność insuliny;
  • regularność posiłków, za którą stoją te same przesłanki co za unikaniem podjadania; nie chodzi oczywiście o zegarmistrzowską precyzję, ale nie pozwalanie sobie na całkowite rozchwianie cyklu posiłków, kiedy np. jednego dnia nie jemy nic, następnego dwa posiłki, a trzeciego cztery; taka nieregularność prowadzi nieuchronnie do otyłości;
  • jakość posiłków – i znów nie chodzi o dokonywanie rewolucji, ale skupienie się na samym początku np. na jakości wybranych produktów i zwracanie uwagi na zawartość cukru w tym co jemy; popatrzmy na opakowania produktów i dokonujmy świadomych wyborów; eliminujmy te niezdrowe systematycznie i konsekwentnie; zmiana przyzwyczajenia do smaków trwa;
  • przyprawy a szczególnie sól – zastępowanie soli przyprawami, w tym tymi, które mają udowodniony korzystny wpływ na układ krążenia to także proces, który trzeba rozłożyć w czasie; zacznij od jednej przyprawy, którą będziesz zastępować soli stopniowo przyzwyczajaj się do nowych smaków;
  • nie ma cudów – na posiłek trzeba mieć czas; bez względu na sytuację nie możemy jeść w pośpiechu; to wpływa chociażby na stopień rozdrobnienia posiłku w jamie ustnej i tym samym na cały proces trawienia; naucz się unikać jedzenie w drodze, w czasie jazdy samochodem, w tzw. międzyczasie – wiele rzeczy można przeorganizować tak, aby ta chwila czasu na posiłek się znalazła;
  • nawodnienie – ile pijemy dziennie i jaka jest jakość tych płynów – ile w nich jest cukrów prostych, które pozornie zaspokajają pragnienie i dają siłę, a w rzeczywistości powodują, że jesteśmy zmęczeni, roztargnieni? Na ile poprzestajemy na samej kawie, która w naszym przekonaniu ma dać nam energię i napędzić do pracy, co w rzeczywistości kończy się na mniej niż 500 mililitrach płynu dziennie? podobnie jak podjadanie, picie odpowiedniej ilości wody to nawyk, nad wyrobieniem którego trzeba po prostu popracować.

To tyle i aż tyle. Bez recepty i za darmo. O korzyściach wynikających ze zmiany stylu odżywiania możecie poczytać m.in. tutaj:

Dieta – co jeść?

Dieta, udar mózgu i zwierzęta

Fast Food i zdrowie. Rzeczywiście jest tak źle?

Dieta wegetariańska a cukrzyca typu 2

Jesteśmy tym, co jemy

Dziękujemy, że jesteście dla nas i prosimy o udostępnianie wśród znajomych naszych postów.

Zespół Akademii Pacjenta.

  • Dieta – co jeść?

    W tym cyklu proponować będziemy Państwu regularnie przykładowe jadłospisy – mówi się…
Pokaż więcej powiązanych artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także

Suplementy diety a migotanie przedsionków

O migotaniu przedsionków pisaliśmy na łamach portalu wielokrotnie. Nasi stali Czytelnicy w…