Home Bez kategorii Mam niskie ciśnienie – co dalej?

Mam niskie ciśnienie – co dalej?

Dość często pacjenci zwracają się zaniepokojeni z pytaniem, co się dzieje bo mają niskie ciśnienie tętnicze krwi. Okazuje się czasami, że albo po prostu zmierzyli ciśnienie tętnicze pierwszy raz w swoim życiu i nie mają za bardzo do czego tych wartości odnieść, dodatkowo te wartości, które podają wcale nie są wartościami niskimi, albo po prostu doszło do złego odczytu ciśnienia przez ciśnieniomierz.


Zacznijmy zatem od początku.

Co to znaczy, że ciśnienie tętnicze jest niskie? Mamy oczywiście wartości progowe, tj. skurczowe poniżej 90mmHg i rozkurczowe poniżej 60mmHg, ale to jak w przypadku wielu norm ma charakter dość arbitralny. I to jest ważne. Wiele osób nie do końca orientuje się jakie wartości ciśnienia tętniczego uznawane są tzw. niskie i niepokoi je fakt, że ich ciśnienie wynosi np. 100/60mmHg.

90/60mmHg to arbitralna granica niskiego ciśnienia tętniczego.

Ale to co się także liczy to przede wszystkim dynamika objawów związanych z niskim ciśnieniem tętniczy oraz właśnie ewentualne objawy związane z niskim ciśnieniem, a nade wszystko sytuacja kliniczna pacjenta. Inaczej bowiem wygląda ciśnienie tętnicze 80/65mmHg u młodej, zdrowej osoby, a inaczej u osiemdziesięciolatka leczonego z powodu nadciśnienia tętniczego. 


Jeśli zatem pojawiają się nagle, czy pierwszy raz w życiu niepokojące objawy jak zawroty głowy, nudności, zaburzenia widzenia, duszność, bóle w klatce piersiowej, nudności i towarzyszy im ciśnienie tętnicze, które jest niskie, po prostu wzywamy pomoc medyczną. Oczywiście raz jeszcze chcemy podkreślić, że wartości ciśnienia mają charakter względny – jeśli ktoś bowiem cały czas mimo leczenia ma ciśnienie 140/90, a nagle pojawia się 90/50, czy w ogóle jest osobą już leczącą się na jakiej przewlekłe choroby, to powinno to bardziej zastanowić niż pierwszorazowy wynik pomiaru u bezobjawowej osoby na poziomie 90/50.

Jeśli z kolei pomiary mają charakter powtarzalny, nie masz żadnych objawów, jesteś w pełni sprawny i fizycznie i mentalnie, nie ma powodu do obaw. To po prostu Twoja fizjologia, która pewnie będzie się zmieniać z wiekiem.

Inaczej sytuacja wygląda, jeśli jesteś osobą młodą i tzw. niskim wartościom ciśnienia tętniczego mogą towarzyszyć objawy – np. zawroty głowy przy wstawaniu, zaburzenia koncentracji, zmęczenie. Wówczas konieczne jest przeprowadzenie badań fizykalnych, biochemicznych i obrazowych, które pozwolą na wykluczenie różnych potencjalnych przyczyn jak np. choroby endokrynologiczne (niedoczynność tarczycy), niedokrwistość czy braki pewnych witamin. Dalsza diagnostyka może być żmudna i niekoniecznie przynieść konkretne rezultaty. W wielu sytuacjach bowiem, np. tzw. niedociśnienia poposiłkowego czy niedociśnienia związanego z nagłym wstawaniem, często jedynym leczeniem jakie nam pozostaje jest postępowanie zachowawcze. Czyli  np. modyfikacja ilościowa i jakościowa posiłków, albo minimalizowanie czy unikanie sytuacji prowokujących niedociśnienie. Takie postępowanie jest szczególnie istotne u osób młodych, u których występują np. omdlenia. Warto nadmienić, że w takich sytuacjach jednym z testów diagnostycznych jest tzw. test pochyleniowy, w trakcie, którego monitoruje się i akcję serca i ciśnienie tętnicze krwi pacjenta pozostającego przez określone przedziały czasu w pozycji stojącej, w pochyleniu pod pewnym kątem oraz po podaniu leków, najczęściej nitrogliceryny. Reakcja samego pacjenta oraz monitorowanych parametrów pozwalają na różnicowanie mechanizmów powodujących właśnie spadek ciśnienia tętniczego oraz tym samym ukierunkowują na dalsze leczenie.


W przypadku osób starszych, czy osób stosujących leki na nadciśnienie warto zwrócić najpierw uwagę na rzeczy banalne. Mianowicie stopień nawodnienia oraz prawidłowości w stosowaniu leków. Problem niedostatecznej podaży wody w diecie poruszaliśmy wielokrotnie, ale trzeba zawsze zwrócić uwagę właśnie na dietę. Co do leków natomiast zdarzają się sytuacje, zwłaszcza po modyfikacji farmakoterapii, kiedy leki są stosowane nieprawidłowo – albo dawka jest zbyt duża, albo dawka jest prawidłowa, ale stosowana zbyt często. Oczywiście dalej konieczna jest diagnostyka, bowiem mogą pojawić się inne przyczyny niedociśnienia.


No dobrze. A jak leczyć, czy da się w ogóle leczyć niedociśnienie u młodych osób? No właśnie, to dobre pytanie. O ile w przypadku osób starszych diagnostyka tutaj i postępowanie farmakologiczne przynosi poprawę, o tyle w przypadku objawowych osób młodych sytuacja jest inna. I często frustrująca dla samego pacjenta jak i lekarza. Obie strony chciałby po pierwsze szybko zdiagnozować problem, po drugie skutecznie go leczyć. A nie zawsze jest łatwe czy możliwe, stąd przyznam, że pacjenci młodzi z objawowym niedociśnieniem to jednak pacjenci będący większym wyzwaniem niż pacjenci z nadciśnieniem.

Co do leczenia – oczywiście wszystko jest zindywidualizowane i zależy od wyników diagnostyki. Jeśli chodzi o leczenie farmakologiczne w zasadzie mamy do dyspozycji dwa leki tj. fludrokortyzon i midodrynę. W przypadku midodryny trzeba pamiętać, aby nie przyjmować jej w godzinach wieczornych. Do dyspozycji mamy także całe spektrum modyfikacji żywieniowych i behawioralnych jak odpowiednie nawadnianie się, wyeliminowanie alkoholu z diety, stosowanie większych ilości soli w diecie. Postępowanie również zależy od okoliczności występowania objawowego niedociśnienia. Jeśli pojawia się po posiłku, modyfikuje się właśnie sam posiłek oraz swoje zachowanie po nim, np. stopniowe uruchamianie się. Jeśli niedociśnienie pojawia się po wstawaniu to modyfikuje się swoje zachowanie poprzez wydłużenie fazy siedzenia, modyfikację pozycji leżenia itp.

Pokaż więcej powiązanych artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także

Święty Gral i aspiryna

W przeszłości kilka razy poruszaliśmy na łamach Akademii Pacjenta kwestię stosowania aspir…