Home Wiadomości Stymulator serca i zabiegi medyczne – czyli, co każdy pacjent powinien wiedzieć o możliwych zakłóceniach pracy urządzenia

Stymulator serca i zabiegi medyczne – czyli, co każdy pacjent powinien wiedzieć o możliwych zakłóceniach pracy urządzenia

Współczesne stymulatory serca i kardiowertery-defibrylatory (ICD) są urządzeniami bardzo bezpiecznymi i odpornymi na zakłócenia. Mimo to istnieją niektóre procedury medyczne, które mogą przejściowo wpływać na ich działanie. Temat ten bywa pomijany, ponieważ najczęściej w kontekście niebezpieczeństw z nimi związanych mówi się o rezonansie magnetycznym lub radioterapii – o tych procedurach napisano jednak na Akademii Pacjenta już naprawdę dużo. Tymczasem pacjenci z urządzeniami wszczepialnymi spotykają się z wieloma innymi zabiegami (chirurgicznymi, stomatologicznymi czy rehabilitacyjnymi). Poniżej podpowiadam, co pacjent z implantowanym urządzeniem powinien wiedzieć.

Zabiegi chirurgiczne a praca stymulatora lub ICD

Zabiegi chirurgiczne mogą być niebezpieczne, ponieważ stymulator lub kardiowerter może „pomylić” sygnały elektryczne z otoczenia z naturalną pracą serca. Chociaż nowoczesne urządzenia wszczepialne bardzo umiejętnie są w stanie „rozpoznawać” interferencję elektromagnetyczną, to jednak nie pozostają obojętne na niektóre źródła zewnętrznych zakłóceń. Elektrokoagulacja (tzw. „nóż elektryczny”) wytwarza silne pole elektromagnetyczne, które może zostać odebrane przez urządzenie jak własny rytm serca lub groźna arytmia i w konsekwencji doprowadzić do chwilowego zahamowania stymulacji albo nieprawidłowej, nieadekwatnej terapii (tzw. „wyładowania”) ICD. W przeciwieństwie do niej zwykły „tnący” nóż chirurgiczny nie emituje prądu ani pola elektromagnetycznego, dlatego nie zakłóca pracy urządzeń wszczepialnych. Z drugiej strony noża elektrycznego używa się, aby minimalizować ryzyko krwawienia z miejsca operowanego, co jest istotne zwłaszcza u pacjentów stosujących leki rozrzedzające krew.

Uwagę chciałbym więc zwrócić na fakt, iż potencjalnym niebezpieczeństwem nie jest samo cięcie czy operacja, ale pole elektromagnetyczne używane w trakcie niektórych procedur medycznych. Jednak przy odpowiednim przygotowaniu zabiegu i świadomości personelu medycznego ryzyko interferencji można w większości przypadków skutecznie ograniczyć. Jak? Oczywiście oprócz odpowiedniego programowania urządzenia – stosując odpowiednie ustawienia lub rodzaje cięcia elektrycznego oraz krótkie impulsy elektrokoagulacji i właściwe ułożenie elektrod uziemiających. Ryzyko zakłóceń jest większe przy elektrokoagulacji monopolarnej, a znacznie mniejsze przy technice bipolarnej (ograniczonej niemal jedynie do linii cięcia w miejscu operowanym). Są to jednak elementy całkowicie niezależne od pacjenta – Państwa rolą jest po prostu poinformowanie chirurga i anestezjologa o posiadanym urządzeniu. W sytuacji dużego ryzyka zakłóceń może być konieczna dodatkowa konsultacja oraz kontrola urządzenia przed zabiegiem operacyjnym z ewentualnym przeprogramowaniem urządzenia w „bezpieczny” tryb stymulacji. Nie jest to jednak konieczność.

Zabiegi stomatologiczne a pacjenci ze stymulatorem

Większość zabiegów stomatologicznych jest całkowicie bezpieczna, w tym między innymi leczenie zachowawcze, uzupełnianie ubytków czy leczenie kanałowe. Potencjalne zakłócenia mogą dotyczyć przede wszystkim – jak i dla innych niestomatologicznych zabiegów – chirurgii z użyciem elektrokoagulacji. Objawy, jeśli się pojawią, są zwykle krótkotrwałe i niegroźne, i tak jak dla zabiegów z grupy „klasycznej chirurgii” wynikają z wytwarzania pola elektromagnetycznego w trakcie cięcia nożem elektrycznym. Pacjent z wszczepionym urządzeniem z pewnością nie powinien unikać dentysty – niewyleczone zęby są jednym z najczęstszych źródeł infekcji, w tym tych najgroźniejszych – wymagających niejednokrotnie usunięcia całego wszczepionego układu. Przed przystąpieniem do leczenia stomatologicznego powinno się poinformować lekarza dentystę o obecności wszczepionego urządzenia – jeśli będzie miał wątpliwości – z pewnością zaleci Państwu dodatkową kontrolę urządzenia.

Rehabilitacja, fizykoterapia lub leczenie bólu a wszczepione urządzenie

Chociaż wydaje się błahy, to jest to ważny i często pomijany temat. Niektóre metody fizykoterapii mogą bowiem wchodzić w interakcję z urządzeniem. Tyczy się to zwłaszcza zabiegów typu TENS (przezskórna elektrostymulacja nerwów), ale też niektórych rodzajów diatermii krótkofalowej i mikrofalowej, a także elektrostymulacji mięśni w okolicy klatki piersiowej. Diatermię zwykle stosuje się u pacjentów z przewlekłymi dolegliwościami bólowymi, zmianami zwyrodnieniowymi stawów, napięciem mięśniowym lub w rehabilitacji po urazach i operacjach, natomiast elektrostymulację i TENS – najczęściej u chorych z bólem przewlekłym, po zabiegach ortopedycznych, z osłabieniem mięśni lub w rehabilitacji neurologicznej. Oczywiście – tak jak w przypadku wcześniej opisywanych zabiegów – rehabilitacja jako taka nie jest przeciwwskazana u żadnego z pacjentów z wszczepionymi urządzeniami – jednak konieczne jest jej odpowiednie dobranie tak, aby nie stwarzać ryzyka niebezpiecznej interakcji między stosowaną metodą rehabilitacji a wszczepionym urządzeniem. Jedynie diatermia krótkofalowa i mikrofalowa są przeciwwskazane u pacjentów z wszczepionymi urządzeniami.

Innym często poruszanym problemem jest również czas, który musi minąć od implantacji urządzenia do rozpoczęcia rehabilitacji. Zasadniczo, z uwagi na ryzyko związane z nie w pełni wygojonym układem wszczepionym zaleca się wstrzymanie się od zbyt zamaszystych ruchów, zwłaszcza kończyną górną, po stronie której implantowano urządzenie, ale tylko w przeciągu pierwszych kilku tygodni od zabiegu. W momencie pełnego zagojenia rany i zazwyczaj – upłynięcia min. 2-3 miesięcy od zabiegu – możliwy jest powrót do pełnej aktywności fizycznej, także z uwzględnieniem kończyny po stronie wszczepionego rozrusznika czy kardiowertera-defibrylatora. Wszystkie te zasady mają przede wszystkim za zadanie uchronić pacjenta przed ewentualną dysfunkcją wszczepionego urządzenia – między innymi mogącą wystąpić w momencie „podciągnięcia” nie w pełni wygojonych w ciało pacjenta elektrod. Taka sytuacja skutkuje koniecznością powtórnej interwencji, a więc ponownym pobytem w szpitalu i narażeniem na powikłania związane z kolejnym zabiegiem.

Skąd pacjent wie, jakie ma urządzenie i gdzie powinno się szukać informacji o bezpiecznych procedurach leczniczych i nieleczniczych?

Każdy pacjent przy implantacji urządzenia zawsze otrzymuje specjalną kartę identyfikacyjną urządzenia, na której znajdują się informacje o jego rodzaju (stymulator, ICD, CRT), producencie oraz modelu. W przypadku niektórych producentów karta ta ma charakter małej książeczki (tzw. „paszportu”), zaś w innych urządzeniach jest to pojedyncza lub kilkukrotnie składana karta. Co istotne – każdy z tych dokumentów, niezależnie od formy, powinien być tożsamy, jeśli chodzi o treść – prawidłowo wypełniona karta identyfikacyjna urządzenia zawiera przede wszystkim numer seryjny i rodzaj wszczepionego urządzenia, a także dane elektrod. Kartę tę warto nosić przy sobie i okazywać zawsze przed planowanym zabiegiem lub badaniem. Informacje o urządzeniu można zwykle znaleźć w dokumentacji medycznej z samego zabiegu implantacji, a w razie wątpliwości – dopytać o szczegóły podczas wizyty kontrolnej w poradni kontroli urządzenia. W razie wątpliwości pacjent powinien skontaktować się z ośrodkiem, w którym urządzenie zostało wszczepione lub jest kontrolowane. Szczegółowe zalecenia dotyczące bezpieczeństwa można znaleźć na stronach internetowych producentów urządzeń oraz w materiałach edukacyjnych przekazywanych przez personel przy implantacji urządzenia – to właśnie do sprecyzowania ewentualnych zagrożeń związanych z daną procedurą medyczną warto zerknąć do karty informacyjnej urządzenia – niektóre z urządzeń (np. niektóre rodzaje kardiowerterów czy stymulatory bezelektrodowe) mogą bowiem wymagać innych (niejednokrotnie mniejszych) środków ostrożności, niż w przypadku klasycznego urządzenia. Najważniejsze jednak jest, aby zawsze poinformować personel medyczny o posiadanym urządzeniu przed każdą procedurą medyczną.

Podsumowanie

Urządzenia wszczepialne stworzono z myślą o przedłużaniu życia i poprawie komfortu życia pacjentów. Trudno więc byłoby zaakceptować, aby obecność stymulatora lub ICD miała wykluczać z możliwości leczenia, operacji czy rehabilitacji. Kluczem jest informacja, komunikacja i współpraca z personelem medycznym. Większość potencjalnych zakłóceń jest przewidywalna, krótkotrwała i możliwa do skutecznego opanowania.

Autor: dr n. med. Maciej Dyrbuś

Pokaż więcej powiązanych artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także

Zatorowość płucna – co trzeba wiedzieć?

Co to są tętnice płucne? Tętnice płucne to tętnice, które prowadzą krew z prawej komory se…