Home Wiadomości Tatuaże a chłoniaki

Tatuaże a chłoniaki

Tatuaże – osobiście nie przepadam za tatuażami i nie rozumiem lekarzy, którzy bezceremonialnie tatuują się zwłaszcza w miejscach widocznych mając świadomość, że będą pracować ze starszymi osobami. Ale to mój osobisty pogląd, stąd też, aby dodatkowo to podkreślić, dodatkowo podpisuję się pod tym wpisem.

Niedawno pojawiło się badanie dotyczące korelacji w zakresie występowania chłoniaków i tatuaży. W rejestrze prowadzonym w Szwecji okazało się, że pojawia się tu niebezpieczne korelacja – ryzyko większe o 20%!

Barwniki do tatuaży zawierają substancje karcenogenne, które wyzwalają reakcje immunologiczne.

W narodowym rejestrze ze Szwecji obejmującym pacjentów w wieku 20 do 60 lat (łącznie 11 905 osób) okazało się, z wśród osób z tatuażem odsetek chłoniaków był o 21% wyższy. Co więcej, w przypadku niektórych odmian chłoniaków odsetek ten wynosił nawet 30%.

Interesujące jest także to, że nie wykazano korelacji między wielkością tatuażu o ryzykiem chłoniaka. 

To oczywiście analiza oparta na obserwacji i korelacji i z tego punktu widzenia jest to metodologicznie najsłabszy dowód. Niemniej jednak, mówiąc potocznie, „coś może być na rzeczy”. Starajmy się ograniczać tego typu stymulowanie naszego organizmu – żyjemy i tak w bardzo zanieczyszczonym środowisku.

Jeśli ktoś z Waszych bliskich myśli o zrobieniu sobie tatuażu – sugerowałby raczej odradzanie.

Dobrego dnia

dr Rafał Sztembis

link do artykułu: Nielsen C, Jerkeman M, Joud AS. Tattoos as a risk factor for malignant lymphoma: A population-based case–control study. eClinicalMedicine. Published online May 21, 2024. doi:10.1016/j.eclinm.2024.102649

Pokaż więcej powiązanych artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także

Triglicerydy – czy mamy je „leczyć”

Przyczynkiem do wpisu na ten temat jest jedna z wizyt z ostatniego tygodnia. Młody człowie…