Ćwiczymy

Wielokrotnie na łamach Akademii Pacjenta pisaliśmy o korzyściach wynikających z aktywności fizycznej i to zarówno dla pacjentów kardiologicznych jak i osób zdrowych.

Dziś za globalwellness institute chcielibyśmy przybliżyć naszym Czytelnikom wyniki kilku badań, które do tego tematu odnoszą się m.im. do kontekstu covid-19. Jesteście zmęczni Covid-19? My też, ale taka jest rzeczywistość i choć trudna, nie możemy się przeciwko niej tylko untować, ale powinniśmy wynosić jak najwięcej lekcji. Choć nie wszystkie nowe doniesienia dotyczą tylko i wyłącznie czasów pandemii i wirusa.

I tak np. badanie opublikowane w British Journal of Sports Medicine to ciekawa analize prawie 50 tysięcy pacjentów z infekcją covid-19 pokazało, że osoby nieaktywne fizycznie (tu definiowano to jako poziom dodatkowej aktywności fizycznej na poziomie niższym niż 10 minut) były narażone na ryzyko hospitalizacji jak i zgonu prawie dwu i półkrotnie bardziej niż osoby ćwiczące co najmniej 150 minut tugodniowo. To mocne wyniki zwłaszcza, że mówimy o populacji ze średnią wieku 47 lat, z ktorej 1.6% osób zmarło.

Inne badanie jakie wybraliśmy dla naszych Czytelników z listy ciekawych doniesień naukowych, dotyczy związku pomiędzy aktywnością fizyczną a zaburzeniami psychicznymi. W trakcie obserwacyjnej analizy ponad 152 tysięcy uczestników okazało się, że osoby nieaktywne są około dwukrotnie bardziej narażone na depresją i około o 60% bardziej narażne na zaburzenia lękowe. Co interesujące mówimy tu o zależnościach ujawniających się w długiej perspektywie czasowej, bo aż 7 lat. Mówimy tu o poważnych zaburzeniach, często wykluczającyh trwale wiele osób z pełnienia dotychczasowych ról społecznych oraz o modyfikowalnym czynniku ryzyka jakim jest właśnie aktywność fizyczna.

Bardzo interesujące badanie opublikowano w 2020 roku w Niemczech. Naukowcy z Saarland University porównali reakcje wytrenowanych sportowców i przeciętnych zdrowych osób na szczepienia przeciwko grypie. Okazało się, że poziom komórkowej reakcji immunologicznej był dwukrotnie silniejszy u osób wytrenowanych.

Inne badanie z kolei odnoszące się do siedzącego trybu życia opublikowane w 2020 roku na łamach JAMA Oncology wskazuje, że osoby prowadzące siedzący tryb życia są o około 80% bardziej narażone na chorobę onkologiczną niż osoby bardziej aktywne.  Badanie miało charakter obserwacyjny i obejmowało populację 7000 kobiet i mężczyzn w średnim wieku. Ciekawe, że 30 minut aktywności dziennie zmniejszało to ryzyko o 31 procent.

W Journal of the American College of Cardiology w 2019 roku opublikowano analizę obejmującą prawie 150 tysięcy osób w perspektywie prawie 9 lat. Nie zaskoczy to Państwa pewnie, ale ponownie okazało się, że siedzący tryb życia z jednej strony zwiększa śmiertelność, z drugiej nawet 20 do 40 minut aktywności dziennie niweluje ten efekt. Z kolei badanie opublikowane w 2019 przez National Cancer Institute wskazuje, że nawet podjęcie regularnej aktywności fizycznej w średnim wieku przynosi istotne korzyści zdrowotne jeśli chodzi o śmiertelność.

W kolejnych naszych spotkaniach będziemy raportować Państwu o podobnych wynikach badań, ale nasze przesłanie jest jednoznaczne – aktywność fizyczna jest jednym z fundamentów zdrowia i żaden lockdown, żadna pandemia, żadne okoliczności nie mogą być dla nas przeszkodą ani uspraiwedliwieniem.

Pokaż więcej powiązanych artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także

Czy po 60-tce można schudnąć?

W powszechnym przekonaniu zmiana masy ciała po 60 roku życia jest bardzo trudna. Przeczą t…